Rzeczowo i konkretnie – jak się za to zabrać?

  Rzeczowo i konkretnie. Jak się za to zabrać? Co zrobić gdy nie wychodzi? Wiedzy internetowej jest w tym temacie mnóstwo, ale wiem iż są sytuacje, że każda wskazówka “może coś dać”. Każdy punkt widzenia jest punktem odniesienia, a często i… zaczepienia. Kiedyś już pisałam, że wiem niewiele, ale tym co wiem, to dzielę się…

Read More

Coś o miłości… tej na co dzień, a nie (tylko) 14 lutego

  Walentynki, walentynki. Święto zakochanych? Czy może Noc Kupały, noc świętojańska? Kiedy, kiedy świętujemy? Jakoś to sztuczne święto do mnie nie przemawia. Zdecydowanie bardziej wolę tę codziennie okazywaną sobie miłość. W drobiazgach. Kubku podanej herbaty z miodem. W odśnieżonym i zagrzanym zimą aucie. Wzroku pełnym dumy, gdy zrealizuję postawiony sobie cel. Delikatnym uśmiechu, gdy ujrzę…

Read More

A miało być tak pięknie… przykro mi kurczaku – do gara. Rosół drobiowy.

Ostatni, dumny wpis “Cześć luty” i słowa “idzie luty, podkuj buty” oraz podtył brzmiący “nie dam się zimie” odbiły mi się czkawką… W myśl powiedzenia „Człowiek myśli, Pan Bóg kreśli”. Poszło nie tak. Wszystko poszło nie tak. Poskładało mnie jak sto pięćdziesiąt w zaledwie trzy godziny. Dlatego dzisiaj powstał wpis “wiwat rosół drobiowy”! W zeszłym tygodniu,…

Read More

Cześć luty!

  Cześć luty! “Idzie luty, podkuj buty”? Luty vel sieczeń vel strąpacz. Dwa ostatnie określenia to dawne nazwy drugiego miesiąca roku. Miesiąc totalnie zimowy, dla części województw feryjny,  a przede wszystkim zimny i biały. Rozpoczynająca się w grudniu zima jest ozdobiona bombkami i choinkowymi światełkami. Dalsza styczniowa to rozpęd noworocznych postanowień/marzeń i rozgrzewki przed tym,…

Read More

Top 7 – ulubione muzyczne kawałki

  Ostatni post zatytułowany “Top 7” cieszył się sporym powodzeniem, a mi całkiem fajnie się go pisało, więc postanowiłam pociągnąć temat w formie cyklu. Why not? Ostatnio mam fazę powrotu do ostrego muzykowania – słuchania starych, dobrych kawałków, do których regularnie, od wielu już lat, wracam. Wracam, gdy mam gorszy dzień, wracam gdy jestem szczęśliwa….

Read More

Gryczane szczęście podniebienia – naleśniki, które zawsze się udają

  Naleśniki to moja bajka. Zdecydowanie. Uwielbiam w każdej formie – z białym serem na słodko, z konfiturą, czekoladą i miodem oraz z warzywami i mięsem, pastą rybną i przeróżnymi sosami. Na obiad, obiadokolację, kolację i drugie śniadanie w pracy. Na zimno i na ciepło – świeżo zrobione, jak i odsmażone czy odgrzane w piekarniku….

Read More

Co nowego w kosmetyczce?

Dawno nic nie było z tej kategorii, a kosmetyczka powiększyła się o kilka drobiazgów, którymi warto się podzielić z innymi. Co nowego w kosmetyczce? Nowości raczej pielęgnacyjne, choć i z kolorówki coś doszło. Część zakupiona przy okazji świątecznych zakupów, a część przypadkowo wpadła w oko (ojjjj… chyba każda z nas tak ma, co?), a jeszcze…

Read More

Mleko kokosowe

  Z nietolerancją na mleko krowie borykam się wiele lat. Chcąc nadal móc pić białą kawę, byłam zmuszona szukać alternatywy. Pierwszą jaką znalazłam było mleko sojowe, jednak jego walory smakowe oraz tendencja do ścinania się go w mało atrakcyjne “gluty” skutecznie mnie zniechęciła. Po tym eksperymencie na długi czas pozostałam wierna czarnej kawie. Obecnie taką…

Read More

Jak wykorzystać to, że jesteśmy we dwójkę?

  Do napisania tego postu tknęło mnie ostatnie, spontaniczne wyjście do kina. Akcja była szybka – przyjaciółka miała dwie wejściówki, z których sama nie mogła skorzystać a trzeba było je wykorzystać w danym dniu. Godzina 18 z minutami, Mr Hubby nadal w pracy, środek tygodnia… ale udało się. Wyszliśmy z domu grubo po 21, na…

Read More

Zimowe inspiracje

  Hu, hu, ha… hu, hu, ha… nasza zima zła… my się zimy nie boimy… choć za nią nie przepadamy… A przynajmniej ja! Nie jest to moja ulubiona pora roku, ale jestem w stanie docenić jej urok i zalety… Co prawda najbardziej lubię te zalety oglądać przez okno, ale spacerem w słoneczny dzień, gdy biały…

Read More