Moje majowe wyobrażenia to piknik na zielonej łące, pod wielkim dębem chroniącym przed pierwszymi mocnymi promieniami słońca. To zwiewna sukienka i pierwsze odsłonięcie pomalowanych paznokci u stóp. Perlisty śmiech i uczucie błogiego relaksu. Lemoniada cytrynowa z kostkami lodu. Truskawki w czekoladzie, a do nich wytrawne Prosecco. Przyjaciele – cały ich tabun. I cały dzień do dyspozycji.

 

Póki co to z powyższych mogę mieć do dyspozycji niezawodnych przyjaciół i cały dzień do dyspozycji, ale zakładając iż akurat mamy weekend. Truskawki w czekoladzie i Prosecco również mogę sobie wymocić, ale niestety z resztą będzie troszkę gorzej… Ale marzyć, wyobrażać sobie nikt nie zabroni. Snuć i planować idealnego majowego pikniku również… Pikniku w jasnych, praktycznie letnich kolorach, z delikatnymi wzorami nawiązującymi do ciepła i nadchodzącego, mam nadzieję, pięknego lata… Biel i róż to kolory, które mi w piknikowych marzeniach siedzą i wyjść nie chcą. Czy to kontra na to, co mam obecnie za oknem? Niech milczenie będzie złotem…

 

 

Gadżety ze zdjęcia znalazłam w sklepie Homla:

1 – torba

2 – kosz piknikowy

3 – różowy koc

4 – leżaczek

5 – podusia

6 – karafka

 

Szczególnie przypadł mi do gustu kosz piknikowy, który wyposażony jest we wszystko co niezbędne na piknik dla czterech osób. Bardzo chciałabym taki mieć w szczególności iż w środku nie ma plastiku, a znajduje się prawdziwa zastawa. Oj marzenie piknikowe bez dwóch zdań, bo z takim kompletem można zrobić prawdziwy piknik i to w duchu zero waste, czyli bez papierowych talerzyków 🙂 . Moim zdaniem świetny pomysł na prezent dla bliskich, na ślub również!

 

sukienka

 

sukienka

 

kombinezon

 

klapki

 

torebka