Dostałam cukinię. Taką cukinię – cukinię. Ogromną. Dojrzałą. Z domowego ogródka mojej dobrej koleżanki. Gdy ją zobaczyłam to od razu wiedziałam co z nią zrobię. Placki z cukinii, na wzór tych tradycyjnych ziemniaczanych, jednak lekko odchudzone i pieczone w piekarniku.
Już sam zapach tartej cukinii powoduje nadprodukcję śliny przez moje ślinianki. Świeży, soczysty i ożywczy zapach. Uwielbiam. Te sklepowe niestety tak nie pachną. Dlatego trzeba było dobrze wykorzystać te otrzymane.

Wracając do wizyty koleżanki, to bardzo lubię spotykać się z ludźmi, z którymi mimo iż nie widuję się często i regularnie, to bardzo dobrze się rozmawia i łatwo wchodzi na wspólne tory. A do kogo jak do kogo, ale do niej to ja mam słabość. Znamy się lata, od końcówki podstawówki, a w czasie liceum nawet dzieliłyśmy jedną ławkę na lekcjach polskiego. Jest niesamowicie inteligentną i naturalnie pełną empatii osobą, rzadko spotyka się takich ludzi. Wspólny czas razem zawsze jest pozytywny, bo mimo niełatwej swej sytuacji zawsze idzie z uśmiechem na twarzy i z wiarą, że wszystko się poukłada. Dlatego tak miło było się spotkać i ją gościć; już czekam na kolejne spotkanie – mam nadzieję, że to czytasz 🙂 !

 

Placuszki cukiniowe robiłam już wielokrotnie, zarówno w wersji czystej z samej cukinii, jak i w wersji mieszanej z innymi warzywami. Z cukinią bardzo dobrze komponuje się marchew, pietruszka, ziemniaki, por, cebula biała i czerwona oraz kiełki. W dzisiejszej wersji postanowiłam je wzbogacić o resztki mięsa oraz kiełki brokułowe, które od kilku dni zalegały mi w lodówce.

 

Warto pamiętać, że cukinia sama w sobie jest dość mdła i placki na jej bazie wymagają bardziej dosadnego doprawienia niż ziemniaczane.

 

Placki z cukinii z piekarnika:
Skład:
  • jedna spora cukinia lub dwie mniejsze
  •  dwa jajka
  •  2 łyżki płatków owsianych
  •  resztki mięsa/wędliny/sera żółtego – pokrojone w paski lub drobną kosteczkę – ja użyłam resztę szarpanego indyka
  •  zielona cebulka, koperek
  •  kiełki brokułowe
  •  sól, pieprz, ostra papryka lub pasta paprykowa

 

Wykonanie:

Cukinię przekroiłam, wydrążyłam nasiona oraz starłam na tarce, na grubych oczkach. Przełożyłam ją do sita i zostawiłam pół godziny, by odciekła. Odcisnęłam ją dodatkowo i przełożyłam do miski. Dodałam resztę składników i dokładnie wymieszałam. W zależności od wielkości cukinii może być konieczność dołożenia jajka lub płatków. Jeśli z masy zacznie oddzielać się jeszcze woda, to koniecznie trzeba ją odlać. Masę zostawiam na kilka minut, by płatki owsiane zdążyły nawilgnąć.
Piekarnik rozgrzałam do 175 stopni z funkcją termoobiegu. Masę nałożyłam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, formując placki i piekłam około 20 minut. Powinny być lekko przypieczone i dać się łatwo zdjąć z papieru.

 

Propozycja podania:

Moje placki podałam z sosem pomidorowym, ale tak naprawdę sprawdzi się każdy inny. Również wersja tradycyjna z jogurtem smakuje wybornie. Polecam.