• Kulinarnie

    WielkaN(o czy i)c

    Tegoroczna Wielkanoc jest mi zdecydowanie nie po drodze. Nie mam umytych okien, ani zrobionych wiosennych porządków, ani wyszorowanych podłóg. Wielkiego planu kulinarnego działania również nie mam. Nie mam zrobione nic z typowych, polskich przedświątecznych obowiązków szanującej się gospodyni domowej. Mam za to plany oparte na własnej przyjemności. Plany świątecznego wyjazdu z przyjaciółmi. Radość co niemiara! Będzie luźna atmosfera, dobre jedzenie i czas relaksu i odpoczynku. Marzenie! Wielkanoc idealna.   Piękny i nowoczesny dom z wygodnymi apartamentami w małej górskiej miejscowości i to całkiem niedaleko nas. Jedziemy z gór w góry i pewnie dość śmiesznie to brzmi. Prawda jest taka iż było nam zupełnie obojętnie gdzie. Istotne, by być razem. Chciało…

  • na Wiśniowej

    Wielkanocne gadżety z sieciówek

      Jakoś mnie te wiosenne, wielkanocne święta nie kręcą, tak jak te okraszone choinką i światełkami. Możliwe, iż przez zimowe zmęczenie i błądzenie myślami za wiosennymi piknikami, wycieczkami i grzaniem buzi w promieniach słoneczka. Jeśli wypadają, tak jak w tym roku końcem kwietnia, to jeszcze jest szansa iż zaskoczą piękną i ciepłą pogodą, która umożliwi spacer bez konieczności motania się grubymi szalami.  Z drugiej strony to świętowanie najważniejszego chrześcijańskiego wydarzenia, a nie wchodząc w tym miejscu w szczegóły – jest co świętować i za co być wdzięcznym!!! W związku z powyższym chce mi się lekkiej Wielkanocy. Lekkiej w temacie jedzenia, atmosfery oraz dodatków, które pojawią się na Wiśniowej. Chcę by…