• Nie-macierzyństwo

    Asertywność jest pomocna

    Bywają sytuacje, które wprawiają nas w zakłopotanie. Dawno nie widziana ciocia, koleżanka w ciąży lub martwiąca się brakiem informacji mama i tata. Pytają, często z troski i często nie wiedząc jak to ubrać w słowa, by było dobrze. Zdarza się, że równocześnie uważają, iż mają prawo do pełnej wiedzy. Nie, nie mają. To wy, tylko i wyłącznie wy ustalacie granicę, do której pozwalacie sobie i innym poruszać się w obrębie tematu niepłodności. Mimo to warto zaznaczyć, że w tej akurat chwili nie jesteście gotowi na bardziej szczerą i szczegółową rozmowę, a jeśli przyjdzie moment, że będziecie gotowi, to z chęcią się tymi informacjami podzielicie. Asertywny komunikat to taki, który jasno…

  • Nie-macierzyństwo

    Jesienne nastroje

      Mogłoby się wydawać, że po pięknym lecie, które rozgrzewało dość zacnie, jesień i jesienne nastroje będą totalną posuchą dla staraczek. Brak słońca, chłód i coraz krótsze dni nie nastrajają optymistycznie. Dodatkowo jesień zwiastuje, że rok zmierza ku końcowi, a to zawsze jest bolesny moment dla każdej, która z utęsknieniem wyczekuje dwóch kresek na teście.   * Z drugiej strony jesień to czas wysypu kolorów. Nie mam na myśli tylko tych w lesie, czy parku, ale i one mocno cieszą oko. Zachęcają do aktywności w formie spacerów, czy leśnych wycieczek. Mam na myśli kulinarny wysyp dobroci, wszelkiego rodzaju i kolorów warzyw i owoców. Cudownych darów jesieni. Wrzesień oraz październik to…

  • Nie-macierzyństwo,  Przemyślenia

    Po Dniu Matki

      Trochę mnie tutaj nie było. W międzyczasie, a dokładnie wczoraj, świętowany gdzie tylko się obejrzysz Dzień Matki. Posty w mediach społecznościowych, aż grzmiały z tego tytułu zdjęciami, opisami i ogólną radością. Jest co świętować i dobrze się na to patrzy. Dobrze patrzy się na matki świętujące ze swoimi malutkimi pociechami, dobrze patrzy się na zdjęcia pierwszych laurek przedszkolaków, inspirujące pomysły nastolatków oraz pełne wdzięczności i ciepła spotkania dorosłych z ich mamami.   Samej sprawia mi radość przypominania Mr Hubby, że oto taki dzień i warto zawitać do swojej mamy z kolorowym, wiosennym bukietem kwiatów. Choć na chwilkę wpaść, pokazać, że się pamięta, i że to wartość, którą warto pielęgnować.…

  • Nie-macierzyństwo

    Różne ścieżki podejścia

      Ostatnio wdałam się w dyskusję o metodach działania, z jakimi się spotkaliśmy w czasie naszej walki z niepłodnością. Jest tego całkiem sporo, nie ze wszystkiego korzystaliśmy, nie ze wszystkim się zgadzamy. Natomiast uważamy, iż dostępność wiedzy o różnych, nawet najdziwniejszych metodach walki o potomstwo, powinna być zapewniona każdej starającej się parze. Każdy ma prawo wybrać i walczyć metodą, która wyda mu się najbardziej sensowa i skuteczna. Różne ścieżki podejścia. Czy jest jakiś jednoznaczny klucz powodzenia? Myślę, że nie, bo każdy propagator swojej metody będzie przedstawiał wyniki sugerujące skuteczność właśnie swojej metody. Słupki w Exelu to jedno, a życie drugie. Nie zapominajmy również, że każdy z nas jest inny, ma…

  • Nie-macierzyństwo

    Cierpliwość

      Czy z natury jestem osobą cierpliwą? Ani trochę. Opanowaną i powściągliwą? Również nie… Jednak doświadczenie typu niepłodność znakomicie uczy cierpliwości. Na siłę i nie z wyboru, ale pewnie inaczej cierpliwości nauczyć się nie da. Dzisiejszy tryb życia a cierpliwość. Codzienność nie sprzyja cierpliwości. Wszystko powinno być na wyciągnięcie dłoni, na już i na teraz. Czas bezpowrotnie ucieka, a ludzka natura chciałaby mieć wszystko na zawołanie. Ludzie nie chcą, ale też nie umieją czekać. Trudno jest zaufać, iż na wszystko jest odpowiedni czas i miejsce. I to niekoniecznie jest dzisiaj. Jeszcze trudniej zaufać iż wszystko co nas spotyka ma określony cel, nawet jeśli nie rozumiemy go. Bo co złego jest…

  • Nie-macierzyństwo

    Wiosenna regeneracja

        Wiosna przyszła… wiosna astronomiczna. Jutro do kompletu wiosna kalendarzowa. Bajka! Uśmiech od rana, od ucha do ucha. Od razu organizm lepiej funkcjonuje i ma zapał do pracy i wszelkiego działania. Lepiej się spogląda w kierunku jutra, nawet jeśli prognozy pogody zapowiadają opady śniegu w przyszłym tygodniu, a ochłodzenie może potrzymać nawet do maja. Co z tego, skoro w sercu już wiosna i inaczej myśleć zamiaru nie mam. Walka trwa. Poza planem A pojawił się u nas plan B, a nawet wizja planu C. Fajnie. Od razu lepiej na sercu. Lżej i bez ciśnienia. Mimo to, to doskonała okazja, by zadbać o siebie i własną regenerację. A od tego…

  • Nie-macierzyństwo

    Niepłodność jest samotna

        Niepłodność jest samotna. Gdy brak dziecka dotyka nas osobiście, to nagle te małe ludziki pojawiają się zewsząd. Bombardują nas, wyskakując z telewizji, czasopism, internetu, a wszystkie kobiety dookoła nagle są w błogosławionym stanie. Wydawać się może, że dzieci, w ilości hurtowej, w pewnej chwili wyskoczą z lodówki. Za oknem deszcz i chłód. Cieszy mnie to, bo oznacza, że kobiety na ulicach będą okryte w płaszcze, kurtki, palta. Nie dość, że chronią przed zimnem, to doskonale chronią przed widokiem ciążowych brzuszków. Chronią osoby takie jak ja, których oczy zawsze natkną się na kolejną ciężarną. Im więcej ciężarnych dookoła, tym bardziej dziwna w tym świecie, samej sobie, się wydaję.  …

  • Nie-macierzyństwo

    Dlaczego ‚nie-macierzyństwo’

        Nasze starania o dziecko trwają już 3 lata. 3 przy-długie, mozolne i pełne łez oraz bólu lata. Bólu fizycznego i psychicznego. Całkiem niedawno dzieliłam się kapką swojej wiedzy, w tym temacie, ze znajomą. Z dziewczyną, która rozpoczyna tę drogę i wyglądała na dokładnie tak samo przerażoną, jak ja jakiś czas temu. Nie umiem ocenić jak dużo wiem i nie czuję się ekspertem, bo temat to góra lodowa. Znajoma słuchała w pełnym skupieniu. Wdzięczna, że nie musi pakować się w całkiem nieznane. Na koniec stwierdziła, że praktyczna wiedza, osób które już tę drogę przeszły, jest dla ‚świeżaków’ na wagę złota. Zbiegło się to w czasie, z tworzeniem bloga. Nie…