• Kulinarnie

    Krem paprykowo – bakłażanowy

      Zdaję sobie sprawę, że to nie sezon na paprykę. Na bakłażana może trochę bardziej, ale papryka najtańsza i najlepsza w tej chwili nie jest. Jednak naszła mnie tak ogromna chęć na krem paprykowo – bakłażanowy, że musiałam spełnić swoją chętkę. Znalazłam paprykę w przyzwoitej, jak na tę porę roku, cenie i jakości i zaszalałam… choć nie powiem, bo tych chętek mam sporo więcej i głowie siedzi mi mocno również krem ze świeżych pomidorów. Na to jednak będę musiała zdecydowanie dłużej poczekać, bo z pomidorami nie ma tak łatwo i tylko te ze szczytu sezonu dają efekt wart zachodu… Ważne, że z tą papryką się udało.   Końcówka zimy, szczególnie…

  • Przemyślenia

    Jesienne typy

      Połowa listopada a jesień dopiero zrobi się ‚jesienna’. Póki co, kolorowe liście, ciepło i wszędobylskie słońce powodowało, że bardziej chciało się przebywać na zewnątrz niż w domowych pieleszach. Ale wiem, że jesień walnie jak grom z jasnego nieba. I chcę się przygotować na to. Tak, aby rozkosze całego roku, czyli piękna wiosna i długie słoneczne lato, a także pierwsza część jesiennej aury, nie poszły na marne. Bo rok wyjątkowy. Pogodowo jeden z lepszych w moim życiu. Nie pamiętam drugiego takiego, który tak aż by rozpieszczał. Czuję się nagrzana, nasłoneczniona a poziom wit. D w organizmie na bank podskoczył i to bez przyjmowania suplementów. Pełna satysfakcja. Aby zapas dobrego samopoczucia…