Tag: dbam o siebie

Pomocnik domowy numer 1 – odkurzacz pieszczotliwie zwany „wariatem”

  Uwielbiam gdy jest czysto. Bez kurzu i paprochów, a w powietrzu czuć woń wysprzątanego mieszkania. Przejść gołą stopą po pokojach i rozkoszować się dotykiem czystej podłogi. Usiąść przy stole, na którym nie ma paprochów ani okruszków. Umyć dłonie w błyszczącej i pachnącej świeżością umywalce. Wszystko pięknie, jak z bajki, a problem w tym jeden….

Read More

Najbardziej całuśny wpis na blogu – zadbane usta

Dla wielu osób zadbane, wypielęgnowane i pełne usta są wyznacznikiem młodego wyglądu oraz zdrowia. Od razu zaznaczę, iż pełne nie oznacza wielkie – napompowane jak u żaby. Nie, nie. Piękne i kuszące usta są gładkie, nawilżone oraz umiejętnie podkreślone. Psychologia wyglądu zakłada, że usta są drugim elementem twarzy, na który zwracamy uwagę w kontakcie z…

Read More

Plan czy spontaniczność?

  Z natury lubię planować. Lubię wszystko sobie przemyśleć, zorganizować i dopiąć na ostatni guzik. Lubię sobie rozpisać, wypisać. Ba… wypunktować, a nawet rozrysować. Bo na dodatek, to ja jestem moi drodzy wzrokowcem… wszystkie tabelki, wykresy, diagramy oraz pozostałe dary uporządkowanej natury łatwo wpadają mi w oko i równie łatwo zostają. Mój mózg wyjątkowo lubi…

Read More

Magiczny Gdańsk

  Przeglądając zdjęcia z ubiegłego roku zauważyłam, że całkiem sporo wśród nich znajduje się zdjęć z Gdańska. No tak, w końcu wyjątkowo lubimy to miasto. Bez względu na porę roku, czy to wiosna – lato – jesień – zima to bardzo dobrze się w nim czujemy i za każdym razem odkrywamy coś nowego. Fakt, iż…

Read More

Letnie chcenie

  Lato w pełni, sezon wakacyjny również, a w sklepach wyprzedaże. Nie jestem zwolennikiem kupowania na „hura” i typowe „letnie chcenie”, a raczej z głową i przemyśleniem co jest mi konieczne. Pomimo tego jest to idealny moment na uzupełnienie swojej garderoby. Szkoda płacić pełną cenę, gdy po kilku tygodniach każda sklepowa kolekcja ląduje ze znaczkami…

Read More

Mięsne kulki na chłodniejszy dzień lata

Są takie dni, nawet początkiem gorącego lata, gdy brzuszek woła o coś konkretniejszego dla siebie. Mówi dość sałatkom, pieczonym warzywom, misce owoców, koktajlom oraz mrożonej kawie. Woła o paliwo, by dostać kopa. Szczególnie, gdy temperatura nagle spadnie i zrobi się „zimno”. Gdy jest się w dodatku takim zmarzluchem jak ja, iż dwadzieścia kilka stopni i…

Read More

Lato u nas zawitało

Końcówka wiosny nie była dla mnie łaskawa, ale już po wiośnie i jest piękne lato. Słonecznie, ciepło a momentami wręcz gorąco. Moja bajka. Jestem wśród tych szczęśliwców, których upał nie męczy i dobrze się czują w wysokich temperaturach.  Siły jeszcze nie te i korzystać z pogody aktywnie niestety się nie da, ale spacery i owszem,…

Read More

Poźnowiosnenne kosmetyczne nowości

  Dawno nie było kosmetycznych nowości, ale też długo nie było mi to w głowie. Poza tym zanim Wam coś polecę, to lubię przetestować kosmetyk na sobie, tak by w swej opinii móc wydać rzetelną opinię. To wymaga czasu. W związku z tym, że zrobiło się ciepło, coraz cieplej, to ciągnęło mnie w stronę kosmetyków…

Read More

Moda czy konieczność – „zero waste”/ „less waste”

  „Zero waste” to coraz bardziej popularny slogan, coraz bardziej popularny trend. Czy konieczny? Oczywiście, że tak. Śmieci zalewają nas zewsząd. Przeraża mnie ilość wynoszonych worków ze śmieciami z Wiśniowej, mimo iż jest nas tylko dwójka i zdecydowanie od początku naszego wspólnego życia zwracamy uwagę na to co kupujemy, w jakich opakowaniach i z przemyśleniem…

Read More

Leniwy ranek na balkonie – błogo mi

  Pachnie już latem i wakacjami. Oj pachnie zdecydowanie. Ciepłe powietrze, promienie słońca, lekki wiaterek i niezmarznięte, a wręcz ciepłe nóżki. Zapach truskawek, mrożonej kawy i koktajli owocowych. Pierwsze ogórki i mizeria do obiadu. Pranie suszone wiatrem i błogi odpoczynek. Nie pamiętam takiego stanu od dzieciństwa. Nawet nastoletni okres miałam okraszony prowadzeniem domu na końcu…

Read More