• Kulinarnie

    Bananowe love – najprostszy chlebek bananowy

      Uwielbiam banany. Od lat. Miłością szczerą, bezkompromisową. Mogę je jeść codziennie. Szczególnie w pracy to pożądana przekąska. Szczególnie, gdy jestem pomiędzy jednym projektem a drugim, biegnę na spotkanie lub wyskoczył niespodziewany wyjazd. Przerobiony banan również jest mile widziany. Może być w formie małpiego smarowidła, jaglanki bananowej lub chlebka bananowego. To prosty sposób na słodycz, która jest: szybka, niekłopotliwa w wykonaniu, składniki zawsze mam pod ręką a dodatki to rzecz gustu lub chwilowej zachcianki. Dobry gdy łapie „słodyczowy” dół, nie mam pomysłu na drugie śniadanie do pracy lub jadą niezapowiedziani wcześniej goście.   Przepis, z którego korzystam: 4 duże banany, najlepiej mocno dojrzałe 2,5 szklanki niedokładnie zmielonych płatków owsianych lub…

  • Kulinarnie

    Chleb orkiszowy na zakwasie

      Odkąd przypuszczenia, że mój żołądek i gluten pszenny nie idą w parze, piekę chleb. Pierwsze przymiarki do wypiekania chleba, były na bazie przepisów z drożdżami. Jednak okazało się, że Mr Hubby ma nie po drodze z grzybami. Tak oto zostaliśmy skazani na pieczywo bezglutenowe na zakwasie. Kto spotkał się z tematem wie, jak niesmaczne i nieapetycznie wyglądające produkty bezglutenowe, chlebo-podobne, można spotkać w sklepach. Chyba, że mamy dostęp do porządnej piekarni. Coraz więcej takich punktów, gdzie pochodzą do tematu z sercem i bez dosypywania mieszanek pseudo mąk, wzbogaconych szeregiem E. Mam zamiłowanie do gotowania, pieczenia oraz wszelkiego mieszania, merdania i krojenia. Nie cierpię za to długiego wyrabiania ciasta (chlebowego również).…