• Przemyślenia

    Wrzesień jako początek, prawie jak wymiana kalendarza

      Mimo iż koniec wakacji nie dotyka mnie osobiście, to każdego roku zauważam ten moment. W tym roku jest jakiś szczególny, bo huknął burzami, wichurami oraz gwałtownym spadkiem temperatury. Od rana chodzę w dresie z kubkiem gorącej wody, aby się rozgrzać. Z największym kubkiem na dodatek. Wyglądam przez okno na szaro-bury świat i umęczone balkonowe kwiaty po wspomnianej burzy już rozgrzana gorącą wodą i… czuję pokój w sercu, czuję zadowolenie, czuję radość.   Mimo iż jestem potwornie zmęczona, mimo iż praca nuży mnie i męczy podwójnie, mimo iż jesteśmy nadal przed urlopem, a ostatnie tygodnie i miesiące to sznur zmian w moim życiu, to czuję się dobrze. Nie, żeby mi…

  • Przemyślenia

    Wiosna w kwarantannie

      Wiosna 2020, wiosna w kwarantannie przejdzie nam mocno do pamięci. Jak pozostałe będą się rozmywać, rozjeżdżać, to myślę iż ta obecna będzie nam się jawić dość klarownie. Mimo iż dla wielu z nas ten czas był i nadal jest mega trudny, to dla mnie jawić się będzie jako całkiem dobry czas. Wiem, że na ten fakt składają się również okoliczności, bo prawda jest taka, że ani nie straciłam pracy, ani nikt z moich bliskich nie ucierpiał w wyniku wirusa. Były niedogodności, to fakt. Nadal są. Mimo to są niczym w porównaniu z całością.   Może dla Ciebie zabrzmi to idiotycznie, ale dla mnie ten czas był błogosławionym czasem. Pomimo…

  • Nie-macierzyństwo,  Przemyślenia

    O Mamo!

      Tak właściwie to nie miałam zamiaru dzisiaj nic pisać. Nie miałam zamiaru komentować Dnia Matki. Zeszłoroczny wpis (klik) uważam za nader aktualny! Właściwie to niewiele się u mnie zmieniło w tym temacie, więc co tu dodawać… Tyle, że to tylko teoria. A praktyka pokazuje, że część moich czytelniczek to dziewczyny w nader podobnej sytuacji jak ja! Dlatego piszę! Piszę dla Was kochane! Piszę, bo dostaję od Was sygnały iż lubicie wpisy w tym temacie, że mają one dla Was znaczenie! Niech ten ma znaczenie choć dla kilku! To już warto…   Przez ostatnie miesiące niewiele pisałam w tej kategorii i to nie dlatego, że temat olałam. Nadal jest ważny!…

  • Przemyślenia

    Świat na głowie stanął

    Od dobrych kilku dni zastanawiam się czy skoro świat stanął na głowie, to powinnam coś napisać. Jedni grzmią, że w dobie koronowirusa nie wypada zajmować się czymkolwiek innym, niż to co jest niezbędne do przeżycia. Inni wołają o odrobinę normalności w tym chaosie. Jeszcze inni totalnie lekceważą wszelkie zdanie innych, łącznie z zaleceniami służb do tego uprawnionych. Gdzie nie popatrzysz, co nie zrobisz, to zawsze znajdzie się ktoś, komu się to nie będzie podobało… Gdyby to jeszcze głównie z troski i dobrych intencji wynikało, to jak cię mogę… ale nie – jadem i złośliwością w innych. Dlaczego? Dlaczego tak jest?   Ludzka natura jest okrutna i nie pozostawia złudzeń. Możemy…

  • Przemyślenia

    365, a właściwie 366 dni kobiecości

      Nie, żebym miała coś przeciwko tulipanom z okazji Dnia Kobiet… nawet goździkom (w sumie to szczególnie goździkom, bo mam do nich miętę), a nawet dobrej jakości rajstopom 🙂 . Miło, że panowie o nas pamiętają, a radio – internet – i pewnie nawet tv trąbi o tym przez bite 24 godziny. Jednak ja kobietą jestem 365 dni w roku, a w obecnym, to nawet 366 dni. I z tych pozostałych dni rezygnować nie mam zamiaru! Kobiecość jest moją domeną każdego dnia.   Ile kobiet tyle definicji kobiecości można znaleźć. No niestety, nie jest łatwo. Każda z nas jest w swoim rodzaju, jest jedyna i wyjątkowa. Dla każdej z nas…

  • Przemyślenia

    Top 7 – ulubione cytaty z Biblii

    Mega, mega dawno nie było serii Top – 7, a poprzednie wpisy tego typu cieszyły się sporą popularnością. Temat Boga przewijał się już na blogu i myślę, że zdążyłaś zauważyć, iż jest to temat mocno bliski mojemu sercu. Z Biblią mamy się za pan brat, czytam ją regularnie. Do pewnych jej fragmentów ciągnie mnie zdecydowanie częściej niż do innych, ale równocześnie zmienia się to w czasie. Myślę, że różne fragmenty, a także cytaty z Biblii są odpowiednie na różne momenty w życiu i każdy czytający ją będzie miał podobnie. Cały szkopuł w tym, by czytając nie skupiać się na samych cytatach – cytatach, a czytać je w kontekście całego fragmentu,…

  • Kulinarnie,  Przemyślenia

    Cytrynowo – migdałowe ciasto rozkoszy

        Czasem przychodzi taki dzień, że wszystko idzie na opak. Samopoczucie -1000. Ból rozdzierający ciało +1000. Wszystko jawi się jako góra niemożliwa do zdobycia. No nie da rady, nie udźwignę, nie wdrapię się… a z tyłu głowy wizja gości wpadających popołudniem. Z jednaj strony ciężko jak jasny pieron, a z drugiej serce rwie się, aby ugościć czymś skromnym, a smacznym. I tutaj ciasto takie jak cytrynowo – migdałowe ciasto przychodzi z odsieczą. Uwielbiam! Prostota. Smak. Czas wykonania. Minimalizm składników. Moja bajka. Pomijając fakt, że tydzień uważam za szalony, bo w poniedziałek obstawiałam iż mamy wtorek, we środę, że to poneidziałek, a we czwartek totalnie zwariowałam z tym tygodniem, to…

  • Nie-macierzyństwo,  Przemyślenia

    Babie lato. Podsumowanie sezonu.

    Pisałam już nie raz, nie dwa, iż obecne lato jest dla mnie specyficzne i na swój sposób wyjątkowe. Tak, wyjątkowe. Bo z jednej strony to co „złe”, ale z drugiej masa tego, co „dobre”! I większość tego dobrego wynikło z tego co złe. Kropka. Nastała druga połowa sierpnia, wokół nadal zielono, słońce rozgrzewa, ale dzień coraz krótszy, a wieczór coraz chłodniejszy. Nastało babie lato i mimo, że w sercu rodzi się żal za pełnią lata, to nadal jest to bardzo przyjemna część roku. Ostatnie trzy miesiące to mieszanina zdarzeń, które od zawsze napawały mnie paraliżującym strachem i trwogą serca. Wszystko, absolutnie wszystko co związane z medycyną w połączeniu z moim…

  • Nie-macierzyństwo,  Przemyślenia

    Plan czy spontaniczność?

      Z natury lubię planować. Lubię wszystko sobie przemyśleć, zorganizować i dopiąć na ostatni guzik. Lubię sobie rozpisać, wypisać. Ba… wypunktować, a nawet rozrysować. Bo na dodatek, to ja jestem moi drodzy wzrokowcem… wszystkie tabelki, wykresy, diagramy oraz pozostałe dary uporządkowanej natury łatwo wpadają mi w oko i równie łatwo zostają. Mój mózg wyjątkowo lubi się tym karmić. Mimo to, są sytuacje, w których lubię postawić na spontaniczność. Szczególnie, gdy sytuacja jest związana z relaksem, wypoczynkiem lub wycieczką. Uwielbiam wyprawy z Mr Hubby w nieznane, bez szczegółowego planu: co, jak, gdzie i kiedy. Lubię wtedy zatrzymać się, gdy mamy akurat taki kaprys. Zostać w 1/3 zakładanej wcześniej drogi i rozkoszować…

  • Przemyślenia

    Kapsuła czasu – co bym powiedziała sobie, tej sprzed 10 lat?

      Kiedyś mi się wydawało, że po 30-tce będę miała już wszystko poukładane w głowie, będę stateczna i bardzo mądra. Rzeczywistość wygląda trochę inaczej, wiem iż nadal sporo przede mną, zarówno w dziedzinie poukładania sobie w głowie, zarówno w byciu stateczną, a tym bardziej byciu (bardzo, lub choćby troszkę) mądrą… Mimo to bardzo lubię moje życie, to jak wygląda na co dzień oraz od święta. Lubię świadomość samej siebie, swoich pragnień, potrzeb oraz poczucie własnych możliwości.   Patrząc na siebie sprzed lat, przykładowo sprzed 10 lat, widzę spore różnice. Pewna mądra osoba z mojego otoczenia powiedziała kiedyś, że nie warto porównywać się do innych, bo to nie ma większego sensu,…