Tag: bezglutenowy

Placki z cukinii z piekarnika – lekka kolacja o smaku lata

  Dostałam cukinię. Taką cukinię – cukinię. Ogromną. Dojrzałą. Z domowego ogródka mojej dobrej koleżanki. Gdy ją zobaczyłam to od razu wiedziałam co z nią zrobię. Placki z cukinii, na wzór tych tradycyjnych ziemniaczanych, jednak lekko odchudzone i pieczone w piekarniku. Już sam zapach tartej cukinii powoduje nadprodukcję śliny przez moje ślinianki. Świeży, soczysty i…

Read More

Bezglutenowe życie w wydaniu codziennym

  Przy odbiorze wyników badań na nietolerancje pokarmowe jedno czego byłam pewna, to iż wyjdzie nietolerancja na gluten. Podejrzewałam ją od dawna. Ból brzucha i problemy trawienne pojawiały się regularnie po spożyciu pieczywa. Najpierw białego i pysznych bułeczek i bagietek. Przejście na pieczywo ciemne dało krótkotrwały efekt i niemiłe dolegliwości wróciły. Dlatego przy testach miałam…

Read More

Mięsne kulki na chłodniejszy dzień lata

Są takie dni, nawet początkiem gorącego lata, gdy brzuszek woła o coś konkretniejszego dla siebie. Mówi dość sałatkom, pieczonym warzywom, misce owoców, koktajlom oraz mrożonej kawie. Woła o paliwo, by dostać kopa. Szczególnie, gdy temperatura nagle spadnie i zrobi się „zimno”. Gdy jest się w dodatku takim zmarzluchem jak ja, iż dwadzieścia kilka stopni i…

Read More

Masło orzechowe – najprostsze i najlepsze

Jeśli zapytałabyś mnie od czego jestem uzależniona, to odpowiedziałabym, że od masła orzechowego… Uwielbiam czyste – gładkie i delikatne lub w wersji z chrupiącymi kawałkami orzechów. Najbardziej wchodzi mi to niesolone, bez żadnych ekstra dodatków.   I tutaj najczęściej jest zonk, bo większość dostępnych na rynku maseł orzechowych ma pełno dodatków, a zawartość orzechów mieści…

Read More

Szparagi i truskawki w roli głownej – jeszcze raz; na dodatek ratują mir domowy

Nie mogłam sobie odmówić, no nie. Nie ma opcji! W lodówce zielone szparagi i truskawki, a za plecami głodny Mr Hubby. Nie dość, że głodny, to zapracowany, a z głowy mu paruje. Wiadomo, że facet głodny to facet zły. I po co mi to? Po co to komu? Pomijam już iż z najedzonym Mr Hubby…

Read More

Lato u nas zawitało

Końcówka wiosny nie była dla mnie łaskawa, ale już po wiośnie i jest piękne lato. Słonecznie, ciepło a momentami wręcz gorąco. Moja bajka. Jestem wśród tych szczęśliwców, których upał nie męczy i dobrze się czują w wysokich temperaturach.  Siły jeszcze nie te i korzystać z pogody aktywnie niestety się nie da, ale spacery i owszem,…

Read More

Klasyka lata – gofry tradycyjne i bezglutenowe

  Co jak co, ale każdy szanujący się polski deptak przy plaży musi mieć swoją budkę z goframi. Gofry to klasyka gatunku, tego letniego i czyste ‚must have’, dorównujące nawet ociekającej tłuszczem rybie smażonej w tygodniowym oleju. Nie, żebym się nabijała z polskiej miłości do gofrów, czy smażonych ryb, bo sama je lubię i faktycznie…

Read More

Na przekór pogodzie – lekki i wiosenny talerz – zielone szparagi, rabarbar i klasycznie – truskawki

Chcę czuć wiosnę pełną parą. Pełną parą i pełną gębą. To, że truskawki to dla mnie kwintesencja wiosny, wszyscy mi bliscy już dawno wiedzą. I również w tym roku trzymam fason i tradycję podtrzymuję. Było już owsiane crumble z truskawkami, mus truskawkowy, krem truskawkowy i ciacho. Truskawkowe rzecz jasna. Były truskawki saute i na ciepło….

Read More

Owsiane szaleństwo i klasyka wiosny – truskawki

Wiosną jestem nudna i to nudna na potęgę. Truskawki i truskawki… to moja bajka i za nic nie chce odpuścić. Było tak odkąd pamiętam i nie mam nic przeciwko, by było tak nadal. Mr Hubby dziwi się ile tych całych truskawek jestem w stanie zjeść. Ale co ja poradzę… Pamiętam, że w okresie studenckim, gdy…

Read More

Czym wiosna mi w tym roku pachnie…

  Wiosna, wiosna ach to ty… wyczekana, wytuptana. Wyglądam sobie zza okno i tak mi dobrze, mimo iż w szarym – burym biurze jeszcze siedzę. Za oknem tak słonecznie, tak radośnie, tak pozytywnie. Tak wiosennie. I mimo, że nadal marznę, bo ciepełko jeszcze nie to, to zrzucone kurtki i płaszcze, są najlepszym dowodem, iż wiosna…

Read More