Tag: bezglutenowy

Ciasto pachnące pomarańczami

      Tak, tak… tym oto wpisem rozpoczynamy serię wpisów przedświątecznych z yasminsmellowymi inspiracjami kulinarnymi… Jako dziecko lat ’80 to głównie dostępność pomarańczy i ich zapach (świeżych lub karmelizowanej skórki pomarańczowej) był swoistą zapowiedzią świąt Bożego Narodzenia. Dlatego ciasto pachnące pomarańczami musiało się znaleźć w zestawieniu jako pierwsze i rozpocząć cykl pt. „Boże Narodzenie”…

Read More

Kokosowy biszkopt

  Człowiek na diecie bezglutenowej musi sobie radzić, choć nie ma lekko. Co prawda w sklepach pojawia się coraz więcej pozycji z przekreślonym znaczkiem kłosa, przykładowo mieszkanki mąk. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ich skład i masa dodatków pod znakiem E. Zdrowia to nie doda, a moja dieta nie uwzgledniająca glutenu, nie uwzględnia również dodatków…

Read More

Bezglutenowa szarlotka sypana

Byłam pewna, że bezglutenowa szarlotka sypana nie ma prawa się udać! Nie ma opcji. Długo chodziłam wokół niej, mając z jednej strony chęć spróbowania, a z drugiej patrząc na nią z góry. Bo jak to tak bez zagniatania, mieszania – tylko wsypujesz i już!   A jednak. Nie ma tutaj znaczenia, że robiłam ją w…

Read More

Jesienna tarta z budyniem i owocami

  Ostatnie dni są szalone i to bardzo, bowiem pomagam Mr Hubby dopiąć projekt pt: „przeglądy”. Celem projektu było wykonanie przeglądów wielu – wielu – wielu budynków należących do naszego miasta oraz wykonanie dokumentacji z tych właśnie przeglądów. W związku z tym, że pracy ostatnio mój mąż ma co niemiara, to w trakcie wykonywania przeglądów…

Read More

Domowa granola z bakaliami

  Mr Hubby wpadł wczoraj do domu z impetem oświadczając, że nad Polskę zmierza front z zimnem. Z zimnem i śniegiem. Spojrzałam na niego niedowierzając i dalej dłubiąc swoje sprawy. Gdy po godzinie wiatr zaczął hulać  i Mr Hubby wparował z impetem, tym razem do pokoju, wołając iż „właśnie się zaczęło”, nie byłam już tak…

Read More

Bananowo – jogurtowy pudding z chia

  Nasionka chia goszczą w moich szafkach kuchennych oraz w deserach i śniadaniach już dobre kilka lat. Lubię je za bezsmakowość i bogactwo wewnątrz. To pierwsze daje możliwości wyczarowania z tych niewielkich nasionek deserów, ale i śniadań przeróżnej maści smakowych dopasowanych do kubków smakowych osób, którym je podaję, a podaję je najczęściej w formie puddingu…

Read More

Gotowanie z resztek, makaron z łososiem w wersji ekonomicznej

  Przychodzi taki dzień, całkiem regularnie, że nie mam weny do gotowania, ani pomysłu co upichcić. Niby coś za mną chodzi, coś by mi się chciało, a jest to bliżej, a raczej dalej, nieokreślone. Ciężko podjąć decyzję na co smak mam. Ostatni taki dzień przyszedł wczoraj, czas leciał i przeskakiwał z godziny na godzinę, brzuszek…

Read More

Najlepszy sos słodko-kwaśny, bez kitu

  Powiem nieskromnie, że to najlepszy sos słodko-kwaśny jaki jadłam. Nieskromnie, ale i szczerze. Mr Hubby potwierdza, ale może być tak, iż bestia mało obiektywna przez sentyment do żony. Niemniej zjadł, zjada i lubi obiadki z sosem słodko-kwaśnym made by me! Miętą do wariacji tego sosu pałam od daaawna. To jedno z moich pierwszych dań…

Read More

Placki z cukinii z piekarnika – lekka kolacja o smaku lata

  Dostałam cukinię. Taką cukinię – cukinię. Ogromną. Dojrzałą. Z domowego ogródka mojej dobrej koleżanki. Gdy ją zobaczyłam to od razu wiedziałam co z nią zrobię. Placki z cukinii, na wzór tych tradycyjnych ziemniaczanych, jednak lekko odchudzone i pieczone w piekarniku. Już sam zapach tartej cukinii powoduje nadprodukcję śliny przez moje ślinianki. Świeży, soczysty i…

Read More

Bezglutenowe życie w wydaniu codziennym

  Przy odbiorze wyników badań na nietolerancje pokarmowe jedno czego byłam pewna, to iż wyjdzie nietolerancja na gluten. Podejrzewałam ją od dawna. Ból brzucha i problemy trawienne pojawiały się regularnie po spożyciu pieczywa. Najpierw białego i pysznych bułeczek i bagietek. Przejście na pieczywo ciemne dało krótkotrwały efekt i niemiłe dolegliwości wróciły. Dlatego przy testach miałam…

Read More