• Przemyślenia

    Życie na kwarantannie…

    Wiosna tego roku jest wyjątkowa. Jedyna w swoim rodzaju. Zapamiętamy ją na długo. Dla jednych będzie to wspomnienie koszmaru, dla innych bezradności, a dla jeszcze innych początek dobrej passy. Jedni czas kwarantanny znoszą całkiem dobrze, inni wręcz tragicznie. Nie czuję się kompetentna, by którąkolwiek opcję komentować. Dlaczego? Bo nigdy nie znamy 100% sytuacji, w jakiej dana osoba się znajduje. Nie jesteśmy w jej skórze, nie mamy pełnego obrazu. Powiem więcej – dwie osoby znajdujące się w dokładnie takiej samej sytuacji mogą, i zapewne będą, reagowały zupełnie inaczej. Czy to źle? Nie. Pamiętajmy, że każdy z nas jest inny. Ma inną budowę psychiki, inną emocjonalność oraz inne warunki dookoła siebie. Do…

  • Przemyślenia

    365, a właściwie 366 dni kobiecości

      Nie, żebym miała coś przeciwko tulipanom z okazji Dnia Kobiet… nawet goździkom (w sumie to szczególnie goździkom, bo mam do nich miętę), a nawet dobrej jakości rajstopom 🙂 . Miło, że panowie o nas pamiętają, a radio – internet – i pewnie nawet tv trąbi o tym przez bite 24 godziny. Jednak ja kobietą jestem 365 dni w roku, a w obecnym, to nawet 366 dni. I z tych pozostałych dni rezygnować nie mam zamiaru! Kobiecość jest moją domeną każdego dnia.   Ile kobiet tyle definicji kobiecości można znaleźć. No niestety, nie jest łatwo. Każda z nas jest w swoim rodzaju, jest jedyna i wyjątkowa. Dla każdej z nas…

  • Uroda

    Kosmetyczne co nieco na końcówkę lata – kosmetyczny update

      Wystarczy jedna rzecz, by zmotywować do napisania postu. Szczegół, jakiś detal. Dzisiejszym, a raczej wczorajszym detalem był olejek, który używam już jakiś czas, a który przy każdym użyciu tak mnie zachwyca, że postanowiłam się tym podzielić. Przy okazji pokażę Ci co do mojej kosmetyczki w ostatnim czasie wpadło, a co zrobiło pozytywne wrażenie. Kosmetyczny update. Olejek Alterra Piwonia i Migdały Kosmetyki marki Alterra lubię już od dawna za bardzo ciekawe składy. Niestety u nas są dostępne tylko kosmetyki pielęgnacyjne, ale już przykładowo w Niemczech dostępna jest ich kolorówka – bardzo przyzwoita. Kosmetyki przyjemne dla kieszeni, z prostymi składami. Olejki do ciała uwielbiam i stosuję regularnie. Lubuję się w tych…

  • Uroda

    Harmonia w szafie

      Lubię harmonię w głębi siebie, na sobie i wokół siebie. Ale nie zawsze tak było. Całkiem niedawno uwielbiałam otaczać się artystycznym nieładem, co jak sądzę mogło być spowodowane faktem, że mój rodzinny dom obfitował w pedantyczne uporządkowanie i to pod linijkę. Ja wcale nie przesadzam a pan Brat i Mr Hubby mogą potwierdzić. I właściwie to nic w tym złego, jako „wolność Tomku w swoim domku”. Tak, że… moje ja potrzebowało odskoczni i oddechu. Pokój pomalowałam dwoma odcieniami fioletu oraz jednym majątkowym, tfuuu… majtkowym różem. Harmonia w szafie nie była mi niezbędna. Uwielbiałam kolorową bieliznę i ciuchy w każdym kolorze i w różnych wzorach. Jedno czego długo nie mogłam…

  • Przemyślenia

    Rozpieszać się

      Przychodzi czasem taki dzień, gdy wszystko jest złe, be i na nie. Przychodzi taki dzień, że moje głębokie ja woła: zadbaj o mnie i zrób coś wyjątkowo tylko dla siebie(mnie)! Nie musi to być nic wielkiego, ale coś specjalnie dla mnie. Wystarczy wizyta u fryzjera, nowe pazurki, kawa w parku, lub kubek ulubionej gorącej czekolady. Rozpieszczać się, och rozpieszczać – lubię i chcę!   Ostatni taki dzień rozpoczęłam od wizyty u fryzjerki, koleżanki ze szkolnych lat. Fryzjer pasjonat z powołania i z talentem w dłoni. Nie chodzi o to, że chwalę, bo się znamy. Fakt jest taki, że wychodzę od niej zadowolona po miłej wymianie zdań i z dobrze…

  • Uroda

    Letnie chcenie

      Lato w pełni, sezon wakacyjny również, a w sklepach wyprzedaże. Nie jestem zwolennikiem kupowania na „hura” i typowe „letnie chcenie”, a raczej z głową i przemyśleniem co jest mi konieczne. Pomimo tego jest to idealny moment na uzupełnienie swojej garderoby. Szkoda płacić pełną cenę, gdy po kilku tygodniach każda sklepowa kolekcja ląduje ze znaczkami – X %.   Mając ostatnio dość dużo wolnego czasu, przeglądałam strony najbardziej popularnych sieciówek i zdecydowanie było na czym zawiesić oko. Fakt, że sporo kolekcji ubrań bazuje na mojej ulubionej piaskowo-nudziakowej tonacji zdecydowanie pomaga, a do tego sporo pasteli, ale i zdecydowanych mocnych kolorów dają pole do popisu każdemu.     Na początek to,…

  • Przemyślenia

    Kapsuła czasu – co bym powiedziała sobie, tej sprzed 10 lat?

      Kiedyś mi się wydawało, że po 30-tce będę miała już wszystko poukładane w głowie, będę stateczna i bardzo mądra. Rzeczywistość wygląda trochę inaczej, wiem iż nadal sporo przede mną, zarówno w dziedzinie poukładania sobie w głowie, zarówno w byciu stateczną, a tym bardziej byciu (bardzo, lub choćby troszkę) mądrą… Mimo to bardzo lubię moje życie, to jak wygląda na co dzień oraz od święta. Lubię świadomość samej siebie, swoich pragnień, potrzeb oraz poczucie własnych możliwości.   Patrząc na siebie sprzed lat, przykładowo sprzed 10 lat, widzę spore różnice. Pewna mądra osoba z mojego otoczenia powiedziała kiedyś, że nie warto porównywać się do innych, bo to nie ma większego sensu,…

  • Nie-macierzyństwo,  Przemyślenia

    Po Dniu Matki

      Trochę mnie tutaj nie było. W międzyczasie, a dokładnie wczoraj, świętowany gdzie tylko się obejrzysz Dzień Matki. Posty w mediach społecznościowych, aż grzmiały z tego tytułu zdjęciami, opisami i ogólną radością. Jest co świętować i dobrze się na to patrzy. Dobrze patrzy się na matki świętujące ze swoimi malutkimi pociechami, dobrze patrzy się na zdjęcia pierwszych laurek przedszkolaków, inspirujące pomysły nastolatków oraz pełne wdzięczności i ciepła spotkania dorosłych z ich mamami.   Samej sprawia mi radość przypominania Mr Hubby, że oto taki dzień i warto zawitać do swojej mamy z kolorowym, wiosennym bukietem kwiatów. Choć na chwilkę wpaść, pokazać, że się pamięta, i że to wartość, którą warto pielęgnować.…

  • Kulinarnie,  Przemyślenia,  Uroda

    Czym wiosna mi w tym roku pachnie…

      Wiosna, wiosna ach to ty… wyczekana, wytuptana. Wyglądam sobie zza okno i tak mi dobrze, mimo iż w szarym – burym biurze jeszcze siedzę. Za oknem tak słonecznie, tak radośnie, tak pozytywnie. Tak wiosennie. I mimo, że nadal marznę, bo ciepełko jeszcze nie to, to zrzucone kurtki i płaszcze, są najlepszym dowodem, iż wiosna już tu jest. Wiosna pachnie na całego! Kilku wiosennych zmian się już doczekałam, kilka sama wprowadziłam, ale na niektóre jeszcze muszę poczekać… * gorąca woda, bez dodatków Od jakiego czasu popijam przez cały dzień bardzo ciepłą wodę. Prawie gorącą. Dzięki temu „zabiegowi” jest mi zdecydowanie cieplej, szczególnie w pracy, w której niestety jest chłodno i…

  • Uroda

    Oil Cleansing Method – moje wrażenia po miesiącu stosowania

      Miesiąc temu rozpoczęłam zabawę ze zmywaniem twarzy olejami metodą OCM. Wydaje mi się, że to jest już wystarczający czas, by móc podzielić się wrażeniami. Zmian skóry twarzy zauważyłam sporo, a z eksperymentu jestem naprawdę zadowolona! Zostanę przy tej metodzie, bo bardzo służy mojej skórze. Jeśli umknął Ci post, w którym opisuję na czym ta metoda polega, to tutaj możesz przeczytać – klik.   Mimo iż zauważyłam sporo dobrego w tej metodzie oczyszczania skóry, to nie zakładam iż będzie tak u każdego. Każda skóra jest inna i potrzebuje czegoś innego. Myślę iż kluczowy jest tutaj dobór olei, który w moim przypadku był dość prosty, ze względu na fakt iż stosowałam…