• Balkon

    Tak, na lato… nasłoneczniony balkon.

      Jestem gotowa. Jestem gotowa jak nigdy! Lato weszło z hukiem kilka dni temu. Dlaczego z hukiem? Bo z deszczami, burzami, grzmotami oraz… skokami temperatur. A ja szanowne lato jestem gotowa. Moje całe 1,61 m2 jest gotowe na twoje przyjęcie, gotowe na rozłożenie na krzesełku i kawę w promieniach słoneczka! Większość posiadaczy tarasów i ogrodów musi patrzeć na moje balkonowe maleństwo z lekką kpiną i przymrużeniem oka. Gigant to nie jest, jednak i na tak niewielkim skrawku przestrzeni odpocząć się da. Przyjęcia tutaj nie zrobię, to oczywiste, jednak na naszą dwójkę wystarcza.   Po zeszłorocznych upałach marzyło mi się mocniejsze osłonięcie naszego mocno nasłonecznionego balkonu, który przez większość dnia jest…

  • Balkon,  Dobór

    Balkon – 1,61 m kwadrat dodatkowego szczęścia

      Gabarytowo nie ma się czym chwalić. Krajobrazowo również nie. A jednak jest to coroczny obiekt mojej dumy i letnie przedłużenie przestrzeni życiowej. Mimo iż dwa krzesełka, dwie osoby na nich oraz dwie filiżanki kawy to max jaki można tam wcisnąć, to lubię mój malutki balkon po stokroć. A poza krzesełkami i domownikami pijącymi aromatyczną kawę, balkon zamieszkują również kwiaty. Nie morze kwiatów, bo jak to Mr Hubby mówi „zarwałaby się nam płyta balkonowa”, jakbym w głębi dusza chciała, ale co nieco mamy.    Każdy sezon to inna kwiatowa kompozycja. W tym roku cieszy mnie wyjątkowo, bo balkon przeszedł gruntowny remont (wspominałam o tym tutaj). Wygląda po prostu dobrze. Jest…