Kategoria: Przemyślenia

Kanada od kuchni

  W tym roku, a dokładniej w grudniu, minie 5 lat odkąd odwiedziłam mojego Brata i Jego rodzinę w Kanadzie. Wzięło mnie na wspominki, oj wzięło… Co rusz zapędzam Mr Hubby do oglądania zdjęć z tego wyjazdu. Opowiadam, co mu pokażę, jak tylko uda nam się do nich pojechać… A pojechać chcę bardzo, bo bardzo…

Read More

Happy, happy B-Day – pierwsze urodziny bloga

Ajjj jajjjj jajjj… Wprost nie mogę w to uwierzyć! Blog ma dzisiaj pierwsze urodziny! To niesamowite jak ten czas leci, to niesamowite jak bogaty w nowe doświadczenia był ten rok! Nie tylko w doświadczenia blogowe. Mimo wszystko na tym chciałabym dzisiaj się skupić, a potem uciec na małe świętowanie. Ty nie uciekaj, przeczytaj całość, bo…

Read More

Ona i On. Zdrowy związek

Ona i on. Związek dwojga ludzi. Zaczyna się od szybszego bicia serca, motyli w brzuchu i fascynacji drugą osobą. Jednak ten stan mija i daje pole czemuś więcej. Miłości. W zależności od tego jak dbamy o siebie nawzajem, to miłość może się rozwijać w różnym kierunku. Może się też nie rozwijać, jeśli dbanie o związek…

Read More

Ile mnie jest we mnie? Ludzkie oczekiwania wobec naszego własnego ja

  Od maleńkości bombardowani jesteśmy oczekiwaniami społeczeństwa, tak tak – ludzkie oczekiwania wobec naszego własnego ja. Dziewczynka powinna być miła, grzeczna, potakiwać i wzorowo umieć haftować. I niech nawet nie myśli, by wyrazić swoje zdanie, wyjść na drzewo, lub zagwizdać bawiąc się na podwórku. Chłopiec z kolei to ten, który powinien być hardy, odważny, a…

Read More

Jesień. Nie jesteś taka zła.

  Cześć jesień! Nie jesteś w końcu taka zła… po pięknym, słonecznym i rozpieszczającym lecie witasz nas deszczem i szarugą. Mimo to, zza pleców twoich zerkają kolorowe liście i bogactwo darów minionego lata… Oj tak, pani jesień… nie jesteś wcale taka zła!   Mimo iż witasz nas deszczem, przynajmniej na południu Polski, mimo iż chłodem…

Read More

Kiedy to zleciało Mr Hubby?

  Dzień za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem i pyk… mamy czwartą rocznicę ślubu! Wow… a pamiętam wszystko z dnia ślubu, jakby to było wczoraj… Kiedy to zleciało Mr Hubby?     Znamy się rok dłużej. Zaręczyliśmy się po kilku miesiącach. Mr Hubby o ślubie pierwszy raz wspomniał po 4 miesiącach związku. Było…

Read More

Daj sobie na luz i spełnij wszystko co zaplanowałaś – praktyka planowania czasu

  Miałam tyle planów na dzisiejszy dzień. Tyleeeeee. Kwiaty chciałam ogarnąć. Te balkonowe domagają się oczyszczenia z uschniętych pąków. Domowe z kolei czekają na przesadzenia. Od wiosny, upssss. Nie wspomnę, że marzy mi się wymiana kilku doniczek, ale roślinki nóżek i rączek nie mają, i niestety same do tego się nie zabiorą. Chciałam szafki w…

Read More

Babie lato. Podsumowanie sezonu.

Pisałam już nie raz, nie dwa, iż obecne lato jest dla mnie specyficzne i na swój sposób wyjątkowe. Tak, wyjątkowe. Bo z jednej strony to co „złe”, ale z drugiej masa tego, co „dobre”! I większość tego dobrego wynikło z tego co złe. Kropka. Nastała druga połowa sierpnia, wokół nadal zielono, słońce rozgrzewa, ale dzień…

Read More

Bezglutenowe życie w wydaniu codziennym

  Przy odbiorze wyników badań na nietolerancje pokarmowe jedno czego byłam pewna, to iż wyjdzie nietolerancja na gluten. Podejrzewałam ją od dawna. Ból brzucha i problemy trawienne pojawiały się regularnie po spożyciu pieczywa. Najpierw białego i pysznych bułeczek i bagietek. Przejście na pieczywo ciemne dało krótkotrwały efekt i niemiłe dolegliwości wróciły. Dlatego przy testach miałam…

Read More

Plan czy spontaniczność?

  Z natury lubię planować. Lubię wszystko sobie przemyśleć, zorganizować i dopiąć na ostatni guzik. Lubię sobie rozpisać, wypisać. Ba… wypunktować, a nawet rozrysować. Bo na dodatek, to ja jestem moi drodzy wzrokowcem… wszystkie tabelki, wykresy, diagramy oraz pozostałe dary uporządkowanej natury łatwo wpadają mi w oko i równie łatwo zostają. Mój mózg wyjątkowo lubi…

Read More