Kategoria: Przemyślenia

Krótkie wypady

  Lubię wyjazdy. Same w sobie, ale również tą całą przygotówkę przed. Proces planowania, wymyślania, kminienia co i jak sprawia mi ogromną przyjemność, radość i uśmiech od ucha do ucha. Pisząc te słowa dzióbek cieszy mi się ogromnie, bo za kilka dni, za dni kilka… uciekamy z Mr Hubby na pierwsze tegoroczne mini-wakacje. Z założenia miał…

Read More

Przyjaźń

  Zwariowałabym bez ludzi. Dostała na głowę i pewnikiem zaczęła gadać sama do siebie. Bez dwóch zdań. Jak lubię swoje towarzystwo i miewam potrzebę, aby pobyć sama ze sobą, to stanem tym dość szybko się napełniam, a wtedy pragnę towarzystwa. Nie byle jakiego rzecz jasna… Jakość zawsze w cenie. Jeśli chodzi o ludzi, to tym…

Read More

Rytuały i przyzwyczajenia, czyli o rzeczach, które kołem się toczą

Jestem typem, który ma swoje rytuały i przyzwyczajenia. Małe i takie większe. Lubię je, bo dają mi swoiste poczucie bezpieczeństwa. Sprawiają mi przyjemność. Lubię je także za to iż rozpieszczanie i dbanie o samą siebie jest fajne.  Ponoć aż 40% naszego funkcjonowania ma charakter nawykowy. Przyzwyczajenie do określonego działania jest wygodne, często jednak jest dla…

Read More

Być kobietą, być kobietą…

  Mogłoby się wydawać, że my kobiety mamy gorzej. W końcu to my jesteśmy te słabsze, to my regularnie mierzymy się z PMS-ami i innymi atrakcjami, a od dziecka wciska się nam, iż powinnyśmy być grzeczne i posłuszne. Większość nas wychowała się w przeświadczeniu, że powinnyśmy być dobrymi żonami, matkami i rozwijać się zawodowo. Na…

Read More

Nudziaki, czyli o garderobianych beżach…

    Każdy kto mnie zna, wie iż uwielbiam wszelkiego rodzaju beże. Coraz mocniej odnajduje się w tym kolorze, który jest świetną bazą do stylizacji wszelakich. Podobnym kolorem bazowym może być biel, czerń lub granat, czy szarość. Wszystko w zależności czy lubujemy się w podstawie jasnej czy ciemnej. Prócz miłości do małych czarnych, o których…

Read More

Cześć marzec!

    Zawsze czekam z utęsknieniem na ten dzień. Mimo iż do wiosny jeszcze daleko, to już bliżej końca i trzeci miesiąc roku jawi się jak światełko w tunelu mrocznej i ponurej zimy. Coraz bliżej pięknych, ciepłych dni i soczystej zieleni. Tej pierwszej. I kwiatów wiosennych. I tych na drzewkach owocowych również. Lubię nawet wiosenny…

Read More

Coś o miłości… tej na co dzień, a nie (tylko) 14 lutego

  Walentynki, walentynki. Święto zakochanych? Czy może Noc Kupały, noc świętojańska? Kiedy, kiedy świętujemy? Jakoś to sztuczne święto do mnie nie przemawia. Zdecydowanie bardziej wolę tę codziennie okazywaną sobie miłość. W drobiazgach. Kubku podanej herbaty z miodem. W odśnieżonym i zagrzanym zimą aucie. Wzroku pełnym dumy, gdy zrealizuję postawiony sobie cel. Delikatnym uśmiechu, gdy ujrzę…

Read More

Cześć luty!

  Cześć luty! “Idzie luty, podkuj buty”? Luty vel sieczeń vel strąpacz. Dwa ostatnie określenia to dawne nazwy drugiego miesiąca roku. Miesiąc totalnie zimowy, dla części województw feryjny,  a przede wszystkim zimny i biały. Rozpoczynająca się w grudniu zima jest ozdobiona bombkami i choinkowymi światełkami. Dalsza styczniowa to rozpęd noworocznych postanowień/marzeń i rozgrzewki przed tym,…

Read More

Top 7 – ulubione muzyczne kawałki

  Ostatni post zatytułowany “Top 7” cieszył się sporym powodzeniem, a mi całkiem fajnie się go pisało, więc postanowiłam pociągnąć temat w formie cyklu. Why not? Ostatnio mam fazę powrotu do ostrego muzykowania – słuchania starych, dobrych kawałków, do których regularnie, od wielu już lat, wracam. Wracam, gdy mam gorszy dzień, wracam gdy jestem szczęśliwa….

Read More

Zimowe inspiracje

  Hu, hu, ha… hu, hu, ha… nasza zima zła… my się zimy nie boimy… choć za nią nie przepadamy… A przynajmniej ja! Nie jest to moja ulubiona pora roku, ale jestem w stanie docenić jej urok i zalety… Co prawda najbardziej lubię te zalety oglądać przez okno, ale spacerem w słoneczny dzień, gdy biały…

Read More