Kulinarnie

Słodko – ostry schab w marynacie

 

Na Wiśniowej ciężki czas. Czas ciężki, bowiem Mr Hubby zawalony pracą i ciśnie codziennie po kilkanaście godzin. A jak to przeważnie z Panami bywa w ciężkim czasie – drażliwe toto ponad miarę. Odkryciem również żadnym nie jest iż męską drażliwość najlepiej załatwić dobrym jedzeniem. Mięsnym rzecz jasna i to cytując szanownego Mr Hubby „uczciwym mięsem”, co oznacza iż nie może to być drób…. Tak moje drogie, takie na Wiśniowej kwiatki… Spokój, luz i mir domowy cenię sobie jak mało co na świecie, a że obcowanie w kuchni jest dla mnie nader przyjemne, to postanowiłam zrobić coś smacznego, co zadowoli kubki smakowe wyżej wspominanego, a mi zagwarantuje zadowolenie Męża. Czy było warto? Warto, mimo iż kolejny raz dałam się zrobić na szaro z ilością jedzenia i porcja „na dwa dni” zniknęła w jeden. Nie pytajcie proszę czy lubię gotować na dwa dni. Nie, nie lubię bo i tak zawsze kończy się to w jeden sposób. Na Wiśniowej takie zjawisko jak „obiad na dwa dni” nie występuje!

 

Jak już przeszliśmy przez szczegóły naszej obiadowej kuchni i wiesz, że nie ma czegoś takiego jak obiad na „dwa dni”, to zrozumiesz iż czasem mimo faktu, że uwielbiam stać przy garach, to robię coś na zapas, bo przykładowo kolejny dzień mam mocno napięty! Z tego powodu często korzystam z opcji marynaty mięsa lub warzyw, wstępnego duszenia, pieczenia etc. Dlatego też dzisiaj zapraszam Cię na pyszny schab w marynacie słodko – ostrej… prosty w zrobieniu (choć trochę trzeba na niego poczekać, bo jednak najlepszy jest po 2 dniach marynaty) , pięknie pachnie a smakuje… mmm…. niebo w gębie! Genialnie nadaje się na super okazję, na świętowanie, bądź tak po prostu zrobienie przyjemności… drugiej połówce! Zachęcam 🙂

 

 

Słodko – ostry schab w marynacie

 

Składniki:
  • pół kilograma schabu bez kości
  • ćwiartka świeżego ananasa (ten z puszki też się nada, ale wtedy zmniejszyłabym ilość miodu w marynacie)
  • średniej wielkości por
  • marynata według przepisu poniżej
  • 1 łyżka śmietany 30%
Marynata:
  • 1 łyżeczka soli
  • 0,5 łyżeczki świeżo tartego czarnego pieprzu
  • 1 łyżeczka tartego imbiru
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • odrobina piri piri
  • duża łyżka miodu
  • duża łyżka whisky
  • 2 łyżki oliwy z oliwek lub innego oleju

 

Wykonanie:

Schab umyć i pokroić w 1 cm plastry. Por umyć oraz pokroić w krążki. Składniki marynaty wymieszać. Do marynaty włożyć mięso oraz por i dokładnie wymieszać. Odstawić do lodówki na 1 – 2 dni.

Po 2 dniach mięso z porem oraz marynatą włożyłam na bardzo mocno rozgrzaną patelnię i przesmażyłam mięso z obu stron, uważając by nie spalić pora. Po wstępnym przesmażeniu zmniejszyłam moc palnika, dorzuciłam pokrojonego w cząstki ananasa, podlałam odrobiną wody i dusiłam aż mięso było miękkie – około 20 minut. Wytworzony sos doprawiłam łyżką śmietany. Jeśli uznasz iż danie wymaga doprawienia, to dopraw do smaku – trzymałabym się przypraw użytych do marynaty.

Danie podałam z ryżem curry oraz mizerią z octem.

Smacznego!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *