Miesiąc: Luty 2019

przedWiosenne wyzwanie – tajemnicze OCM i mycie twarzy olejami

  Uwielbiam wszelkiego rodzaju nowinki kosmetyczne. Zarówno te technologiczne, laboratoryjne, jak i mające korzenie w idei powrotu do korzeni i korzystania z tego, co naturalne. Ta ostatnia opcja to zdecydowanie moja bajka! Mycie twarzy olejami to żadna nowość, a powrót do tego, jak kiedyś kobiety dbały o swoją cerę. Metoda została ukryta pod wdzięczną nazwą…

Read More

Okiem w stronę wiosny – zieleń gdzie jesteś? Póki co w szklance.

  Druga połowa lutego, piękne słońce i kilkustopniowa temperatura w plusie to już oczekiwanie na wiosnę. Mimo iż zima okrutna w tym roku nie była, to po okresie przełomu roku i styczniowym, gdy zrobiło się ładniej, ciało chce. Psychika chce. Cała ja chcę wiosny. Moje oczy mają niedobór zielonego – soczystego, tętniącego życiem. I myślę…

Read More

Rzeczowo i konkretnie – jak się za to zabrać?

  Rzeczowo i konkretnie. Jak się za to zabrać? Co zrobić gdy nie wychodzi? Wiedzy internetowej jest w tym temacie mnóstwo, ale wiem iż są sytuacje, że każda wskazówka „może coś dać”. Każdy punkt widzenia jest punktem odniesienia, a często i… zaczepienia. Kiedyś już pisałam, że wiem niewiele, ale tym co wiem, to dzielę się…

Read More

Coś o miłości… tej na co dzień, a nie (tylko) 14 lutego

  Walentynki, walentynki. Święto zakochanych? Czy może Noc Kupały, noc świętojańska? Kiedy, kiedy świętujemy? Jakoś to sztuczne święto do mnie nie przemawia. Zdecydowanie bardziej wolę tę codziennie okazywaną sobie miłość. W drobiazgach. Kubku podanej herbaty z miodem. W odśnieżonym i zagrzanym zimą aucie. Wzroku pełnym dumy, gdy zrealizuję postawiony sobie cel. Delikatnym uśmiechu, gdy ujrzę…

Read More

A miało być tak pięknie… przykro mi kurczaku – do gara. Rosół drobiowy.

Ostatni, dumny wpis „Cześć luty” i słowa „idzie luty, podkuj buty” oraz podtył brzmiący „nie dam się zimie” odbiły mi się czkawką… W myśl powiedzenia „Człowiek myśli, Pan Bóg kreśli”. Poszło nie tak. Wszystko poszło nie tak. Poskładało mnie jak sto pięćdziesiąt w zaledwie trzy godziny. Dlatego dzisiaj powstał wpis „wiwat rosół drobiowy”! W zeszłym tygodniu,…

Read More

Cześć luty!

  Cześć luty! „Idzie luty, podkuj buty”? Luty vel sieczeń vel strąpacz. Dwa ostatnie określenia to dawne nazwy drugiego miesiąca roku. Miesiąc totalnie zimowy, dla części województw feryjny,  a przede wszystkim zimny i biały. Rozpoczynająca się w grudniu zima jest ozdobiona bombkami i choinkowymi światełkami. Dalsza styczniowa to rozpęd noworocznych postanowień/marzeń i rozgrzewki przed tym,…

Read More