Lubię Instagram. Jest to jedno z kilku ogólnodostępnych mediów społecznościowych, nastawione na obraz. Statyczny w formie zdjęć i dynamiczny w formie filmików. W zaglądanie do aplikacji wkręciłam się kilka miesięcy temu i mimo iż treści wiele tam znaleźć się nie da, zaglądam regularnie. Traktuję Instagram jako kopalnię pomysłów – do robienia zdjęć, szukania inspiracji kulinarnych, kosmetycznych, podróżniczych oraz wnętrzarskich. Wśród setek tysięcy można znaleźć masę perełek. I jak każdy użytkownik, również ja mam swoje ulubione konta instagramowe.
Często słyszy się, że Instagram to polukrowany świat. Zgadza się. Dlatego nie warto brać go na poważnie i dosłownie. Mnogość aplikacji do przerabiania zdjęć, ale również coraz większa dostępność poradników fotografii, powoduje że instagramowe zdjęcia są w większości podkręcone, podrasowane.

 

Poniżej moja subiektywna lista ulubionych kont, na które zaglądam hmmm… praktycznie codziennie. Konta z małym wyjątkiem, który musisz mi wybaczyć, polskie. Sądzę, że warto wspierać, inspirować oraz uczyć się z “własnego podwórka”:
* Martyna Janczyńska vel @janki.home

Mega sympatyczna dziewczyna. Jej zdjęcia to głównie piękne wnętrza, w których króluje szarość i biel – okraszona milionem dodatków, które się komponują i tworzą świetną całość – ale także rodzina: mąż, dzieci. Zdarza się, iż Martyna dzieli się również pięknie wykonanymi wypiekami, do których zawsze dodaje przepisy.
Do tego prze-śmieszne i sympatyczne filmiki. Nie da się ich nie lubić, tak samej Martyny, jak i jej familii. Kota również. Zobacz koniecznie!

* MadeForHome – Marzena i Kacper – @madeforhome.pl

Kocham ich zdjęcia – ich stylistykę, barwę, tajemniczość i ilość zielonego na nich. Dla samych zdjęć można siedzieć na profilu godzinami. Poza tym Marzena kręci filmiki – lubię ją oglądać/słuchać.
Oboje prowadzą też bloga oraz sklep z c-u-d-a-m-i: plakaty, plansze (moi faworyci), obrazy i akcesoria ze sklejki (yyy… kolejni faworyci). Wszystko piękne, estetycznie wykonane. Póki co jeszcze nic od nich nie mam, ale tylko dlatego, że nie mogę się zdecydować. Za dużo bym chciała, a Wiśniowa się nie rozciąga… Niestety.

* Ranczo Od Nowa – @ranczo.od.nowa

Kolejna sympatyczna i taka… normalna dziewczyna. Jak sama nazwa profilu wskazuje, głównym motywem zdjęć jest remontowane przez nią i jej rodzinę ranczo, w stylu zwanym “polishboho”. Kolorowo, swojsko (w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu!) i na dodatek całość okraszona roślinami. Serce się rozpływa.

* makramowe.love – @makramowe.love

Od jakiegoś czasu chodzi za mną posiadanie makramy na ścianie w dużym pokoju. Miałam nawet myśli, by samej sobie ją zrobić, ale zapał skończył się po zakupie złego sznurka… Na Instagramie kont z makramami jest masa, ale to lubię najbardziej. Klimatyczne zdjęcia a same makramy – harmonijne i nad wyraz estetyczne. Do tego śliczna autorka makram – lubię ten typ urody.

* Paulina Kawa – Zięba vel @kawawpodrozy

Wesoła i sympatyczna podróżniczka, trenerka zdrowia, blogerka. Ma piękne, długie włosy i zaraźliwy uśmiech. Warto zajrzeć, szczególnie w bardziej pochmurny dzień. Masa zdjęć z różnych części świata. Zdjęć takich, że chciałoby się pakować walizkę i ruszać w świat…

* Urban Jungle Bloggers – @urbanjungleblog

Konto instagramowe najlepszego blogu poświęconego roślinom, jaki znam. Wspominałam o nim tutaj.
Domowe rośliny z różnych zakątków świata. Jeśli tak jak ja, lubisz zielone, to w momencie, gdy tam zajrzysz, przepadniesz. Oglądając te zdjęcia przepływa przeze mnie zazdrość… o ilość i jakość kwiatów… oj przepływa.

 

* Ola Foryś vel wild.rocks – @wild.rocks

Ostatnia w kolejności ale nie najmniejsza a największa (moja) perełka. To co ta dziewczyna robi ze zdjęciami jest dla mnie kosmosem! Pomysłowość i kreatywność to jej drugie imię. Nie dość, że świetnie radzi sobie z prowadzeniem konta, pisze również prze-ciekawy blog, to dzieli się swoją wiedzą z innymi. W prosty i zrozumiały sposób.

 

 

 

Na koniec, poza listą oczywiście, namiar na yasminsmellowe konto instagramowe – raczkujące, raczkujące – klik.