Miesiąc: Listopad 2018

Kropka nad “i” wśród pasów

Remont naszego mieszkania to druga, zaraz po ślubie, rewolucja w życiu Mr Hubby. Jego męska jaskinia, okupowana do tej pory wyłącznie przez chodzący testosteron, została zrównana z ziemią. Może nie dosłownie, bo ściany stoją tam gdzie stały. Ogólny charakter i wystrój mieszkania zmienił się jednak nie do poznania.   Początki były zabawne 🙂 Pamiętam jak…

Read More

Domowo, ciepło i przytulnie – moje hygge po Polsku

  Po zabieganym czasie, gdy wszystko musiało być na tip – top a “dedlajny” były wyśrubowane ponad stan. Mam dość. Gdy słońce jeszcze rozpieszczało, promienie grzały a temperatura zachęcała do życia w biegu, było ok. Z nastaniem szarugi, zimna i pierwszych płatków śniegu, moja mała wewnętrzna superwoman padła. Padła jak kawka. Przyjmowane aktualnie hormony, które…

Read More

Kosmetyczni ulubieńcy tej jesieni, po remanencie kosmetyczki

  Każda pora roku rządzi się swoimi prawami. Każda coś innego przynosi. Jeśli chodzi o kosmetyki to bazuję na sprawdzonych typach, lecz bardzo chętnie testuję nowości. Lubię kosmetyki dobrej jakości, im bardziej naturalne, tym lepiej. Niekoniecznie z tej najwyższej półki. Jakość nie zawsze idzie w parze z ceną, ale to chyba nie jest już zaskoczeniem…

Read More

Bananowe love – najprostszy chlebek bananowy

  Uwielbiam banany. Od lat. Miłością szczerą, bezkompromisową. Mogę je jeść codziennie. Szczególnie w pracy to pożądana przekąska. Szczególnie, gdy jestem pomiędzy jednym projektem a drugim, biegnę na spotkanie lub wyskoczył niespodziewany wyjazd. Przerobiony banan również jest mile widziany. Może być w formie małpiego smarowidła, jaglanki bananowej lub chlebka bananowego. To prosty sposób na słodycz,…

Read More

Dyniowe latte – mieszanka doskonała

  Podczas ostatniego wyjazdu z przyjaciółmi, spacerując ulicami Gdańska wpadliśmy do Starbucks. W moim mieście niestety go brak, a jak nie przepadam za lansiarskimi miejscami, to ich kawę wprost uwielbiam. Coś w sobie ma i na pewno nie chodzi o personalizowanie kubków i wołanie po odbiór kawy, po imieniu. Choć jest to całkiem miłe, nie…

Read More

Jesienne typy

  Połowa listopada a jesień dopiero zrobi się ‘jesienna’. Póki co, kolorowe liście, ciepło i wszędobylskie słońce powodowało, że bardziej chciało się przebywać na zewnątrz niż w domowych pieleszach. Ale wiem, że jesień walnie jak grom z jasnego nieba. I chcę się przygotować na to. Tak, aby rozkosze całego roku, czyli piękna wiosna i długie…

Read More

Chleb orkiszowy na zakwasie

  Odkąd przypuszczenia, że mój żołądek i gluten pszenny nie idą w parze, piekę chleb. Pierwsze przymiarki do wypiekania chleba, były na bazie przepisów z drożdżami. Jednak okazało się, że Mr Hubby ma nie po drodze z grzybami. Tak oto zostaliśmy skazani na pieczywo bezglutenowe na zakwasie. Kto spotkał się z tematem wie, jak niesmaczne…

Read More

Dlaczego ‘nie-macierzyństwo’

    Nasze starania o dziecko trwają już 3 lata. 3 przy-długie, mozolne i pełne łez oraz bólu lata. Bólu fizycznego i psychicznego. Całkiem niedawno dzieliłam się kapką swojej wiedzy, w tym temacie, ze znajomą. Z dziewczyną, która rozpoczyna tę drogę i wyglądała na dokładnie tak samo przerażoną, jak ja jakiś czas temu. Nie umiem…

Read More

Miszung podstawowy, prościej się nie da. Jesienne skrobanie.

  Jest jesień. Jesień pełną parą, w końcu już listopad. Choć do tej pory narzekać na to, co za oknem, nie można było. A było prawie letnie. Nie ma się jednak co czarować. Jesień to jesień i swoje prawa ma. Zrobi się szaro, buro i ponuro. Zimno i mgliście. Chłodno, a nawet zimno. Mokro. Błotnie….

Read More